poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Co się wydarzyło Kasi.

Kasia to moja przyjaciółka. Opiszę co się jej z jakiś tydzień stało...
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Na przerwie gdy cała klasa czekała na panią ja z Kasię tańczyłyśmy XD. Nagle Kasia wywaliła się koło kosza na śmieci. Podała mi rękę, żebym ja jej pomogła wstać. A ja tak dla jaj odsunęłam się :-). Kasia zawadziła ręką o kosz, a kosz się wywalił. W koszu na śmieci były różne ogryzki, a Kasia to sprzątała. Ja zamiast jej pomóc to się z niej śmiałam :-D.

Dzisiejszy dzień.

Wstałam ok. 6:30. Byłam strasznie śpiąca więc myłam i ubierałam się zaspana. Później przyszła po mnie Kasia z Osią. Po drodze spotkałyśmy Ocię. W szkole na lekcji pisałam sobie liściki z Kasią. Wpadłam na pomysł, żebyśmy zamieniły się piórami i tak zrobiłyśmy. Kasia miała moje pióro kulkowe, a ja miałam pióro od Kasi ze stalówką. Miałam 4 lekcje, a ostatnią lekcją był j. niemiecki. Ja niestety zapomniałam nauczyć się roli na pamięć i jeszcze na lekcji się uczyłam, heh XD. Rola nie była tak baaardzo długa i na szczęście na lekcji zdążyłam się poduczyć :-). Gdy wracałam z moimi Qmpelkami do domu to rozmawiałyśmy o spowiedzi. Na koniec pożegnałam się z koleżankami i poszłam do domu. A teraz siedzę na kompie i piszę tego posta :).

sobota, 10 kwietnia 2010

Lech Kaczyński... nie żyje!

Pewnie już każdy o tym wie... W katastrofie zginęło 96 osób! Gdy o tym myślę to mnie ciarki przechodzą! Taka tragedia! Dzisiaj miałam opisać moje dni od wczorajszego dnia, ale jak nasz Prezydent nie żyje to nie mam chęci o moich dniach pisać... Dzisiaj to u mnie choćby pogoda wiedziała co się stało, bo bardzo padało... Jakie nieszczęścia dzieją się na tym świecie... :-(

środa, 7 kwietnia 2010

Zniszczony dzień :-(

Ten dzień byłby piękny gdyby nie... Bunio! Bunio to mój wróg z klasy. (Co ja piszę?! On nie jest moim wrogiem tylko całej klasy!) Dzisiaj Osia zgumowała jakieś bazgroły na tablicy, a Bunio dostał jakieś furii i zaczął ją bić! Ile on już osobą zrobił krzywdę... Tego się nie da policzyć! Miałam piękny dzień. Zapomniałam książek z Englisha, a pani nie było, miałam rozpuszczone włosy, a WF nie był męczący. Jednak Bunio mój dzień zepsuł. Nakłamał pani, że ja z Kasioliną narysowałyśmy potwora na tablicy i podpisałyśmy: "To jest Bunio", a wcale tak nie było! Połowa klasy uważa, że Bunio to pupilek naszej pani i konfident!

niedziela, 4 kwietnia 2010

Życzenia wielkanocne

Smacznego jajeczka Wielkanocnego,
Dużego zająca czekoladowego,
Sprytnego króliczka, co wyskoczy z koszyczka!
Kurczaka złotego
i wszystkiego naj....lepszego!

Za nie długo idę do dentysty.

Mam krzywy zgryz i dlatego będę nosić aparat ortodontyczny. Ja się boję, że będę wyglądać jak UFO i będę ludzi odstraszać. Chociaż myśl, że będę ludzi odstraszać nie jest taka zła, bo niektórych ludzi nie lubię :P. Już dawno mówiłam manie, że muszę nosić aparat, a mama w kółko powtarzała, że jeszcze nie mogę nosić, bo wszystkich zębów stałych nie mam. Ale nie dawno w szkole badali nas i lekarz powiedział, że mam krzywy zgryz. Cieszę się, że badali nas, bo inaczej mama by mi nie uwierzyła, że muszę już iść do dentysty i mieć aparat ortodontyczny!

czwartek, 1 kwietnia 2010

Odnawiam blog ;)

Znów zaniedbałam bloga... Ale postaram się to zmienić! Ostatnio po prostu nic fajnego się nie wydarzyło... Ale teraz będę albo pisać jakąś notkę albo dodam jakiś obrazek :)