Kasia to moja przyjaciółka. Opiszę co się jej z jakiś tydzień stało...
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Na przerwie gdy cała klasa czekała na panią ja z Kasię tańczyłyśmy XD. Nagle Kasia wywaliła się koło kosza na śmieci. Podała mi rękę, żebym ja jej pomogła wstać. A ja tak dla jaj odsunęłam się :-). Kasia zawadziła ręką o kosz, a kosz się wywalił. W koszu na śmieci były różne ogryzki, a Kasia to sprzątała. Ja zamiast jej pomóc to się z niej śmiałam :-D.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz